Nie taki diabeł straszny – czyli jak wygląda wizyta u dietetyka.
Data publikacji: 13 września 2024
Data aktualizacji: 13 września 2024
Bardzo często bywa tak że, osoby które zmagają się z nadwyżką kilogramów boją się pójść do specjalisty. Często towarzyszy im lęk, że sobie nie poradzą z zaplanowaną dietą, że zawsze będzie im towarzyszyła waga kuchenna a kaloryczność posiłków będzie śniła im się po nocach – strach ma wielkie oczy. Zapraszam Ciebie do zapoznania się z poniższym wpisem i mam nadzieje, że obawy związane z wizytą w gabinecie dietetyka znikną a wizycie będą towarzyszyły same pozytywne emocje.
A więc od początku. Wybierając się do gabinetu dietetyka możesz mieć kilka powodów:
- reedukacja masy ciała;
- dieta ze względu na jednostkę chorobową;
- zmiana nawyków żywieniowych;
- alergie lub nietolerancję itp.
Decyzja zostaje podjęta – idziesz . No i wtedy zaczynasz poszukiwać specjalisty. Kryteria wyboru pewnie są różne. Ale jedno jest pewne – każdy specjalista będzie robił wszystko aby właśnie Tobie pomóc. Specjalista wybrany – super. Jeśli wybierzesz mój gabinet w pierwszej rozmowie telefonicznej lub w wiadomości @ poproszę Ciebie abyś wypełnił dzienniczek żywieniowy – ułatwi to pierwszą wizytę i pozwoli zweryfikować problemy, które występują w dotychczasowym żywieniu. Nie jest to warunek konieczny aczkolwiek nie ukrywam ,że ułatwia to pracę. Następie zaproponuje również wykonanie podstawowych badań krwi to jest morfologia, poziom glukozy, cholesterol. Oczywiście to tylko przykład badań – wszystko dobierane jest indywidualnie zależnie od potrzeb pacjenta. Czy wykonasz badania to zależy od Ciebie. Natomiast wykonanie ich pozwoli na łatwiejsze dopasowanie diety a przede wszystkim będziemy mogli obserwować jej wpływ na poprawę wyników.
Krok kolejny to umówienie wizytę na dogodny termin. Może ona odbyć się w gabinecie lub u Ciebie w domu albo online. Wybór należ do Ciebie. Termin dograny miejsce również a więc połowa sukcesu za nami.

Kiedy już się spotykamy na początek zapoznam się z twoim dzienniczkiem żywieniowym (jeśli oczywiście będziesz go miał na pierwszej wizycie) oraz aktualnymi wynikami . Kolejny etap to wywiad. Zadam kilka pytań na temat twoje codziennego funkcjonowania: np. o jednostki chorobowe, jak wygląda Twój plan dnia, czy jesteś na coś uczulony itp. Następnie poproszę Ciebie abyś stanął na analizator w celu pomiaru. Nie bój się to nic strasznego i nie boli. Pomiar trwa kilka minut i gotowe. Dzięki pomiarom dowiesz się jaką masz zawartość tkanki tłuszczowej, zawartość tkanki mięśniowej, jak jest zawartość wody w organizmie, jaki jest twój wiek metaboliczny, na jakim poziomie znajduje się tkanka wisceralna, jaki jest wskaźnik BMI i wiele innych parametrów pozwalających ustalić odpowiedni plan żywieniowy . No właśnie i tu zaczynają się największe obawy. Staram się układać plan żywieniowy tak aby : po pierwsze nie był bardzo absorbujący czasowo, po drugie aby nie był nudny, po trzecie uwzględniam wszystkie twoje preferencje żywieniowe, po czwarte smacznie, kolorowo a przede wszystkim Ale Zdrowo! Zazwyczaj po kilku dniach otrzymujesz dietę na swoją skrzynkę pocztową . Wnikliwie się z nią zapoznajesz – jeśli masz jakieś uwagi na bieżąco je modyfikujemy. Od momentu startu diety jestem z Tobą w stałym kontakcie przez pierwsze 14 dni . Piesze do Ciebie, dzwonie, wysyłam @ – po to aby reagować na wszelkie wątpliwości, które się pojawiają. Dzięki temu poczujesz, że nie jesteś ze zmianami sam – a jesteśmy w tych zmianach razem. Po 14 dniach spotykamy się na wizytę kontrolną – i tu już zazwyczaj widzimy pierwsze efekty Twojej zmiany na lepsze. Kolejna wizyta kontrolna jest za 2 tygodnie lub w razie potrzeb.
Każdy pacjent jest dla mnie bardzo ważny i do każdego podchodzę indywidualnie , wyjątkowo. Staram się i mam nadzieje, że tak jest (ale to już mogą powiedzieć tylko moi pacjenci) stwarzać przyjazną , miłą atmosferę bez stresów i strachu. Cały czas powtarzam ,że dieta nie musi być nudna ani trudna ani droga ani ciężka – tak naprawdę to zazwyczaj kilka zmian w dotychczasowym planie żywieniowym i gotowe. Inaczej jest jak występują jednostki chorobowe, które wymagają pewnego schematu – ale to również nie jest to aż tak skomplikowane.
Mam nadzieję, że trochę Ciebie uspokoiłam. Teraz wybierając się do gabinetu dietetyka ( a przynajmniej do mojego gabinetu – bo u mnie tak to się odbywa ) wiesz czego się spodziewać i na co musisz być przygotowany.
Zachęcam wszystkich do skorzystania z wizyty u dietetyka kto myśli o „zdrowym i racjonalnym odchudzaniu” lub zmianie nawyków żywieniowych na lepsze.
P.S. Jeśli potrzebujesz zmian na lepsze, jeśli potrzebujesz pomocy , jeśli akceptujesz moje podejście do pacjenta – zapraszam Cię do mojego ALE ZDROWEGO! świata. Napisz, zadzwoń – czekam właśnie na Ciebie.